Sztuka latania

Wraz z wiekiem tracimy na ruchliwości i trudniej przychodzi jasność myśli, za to zyskujemy na znajomości serc i zbliżamy ku duszom. Nauczeni doświadczeniami świata schyłku, nie wypowiadamy głośno swoich prawd, ale niestety czyniąc to występujemy przeciw sobie samym, bowiem uczucia źle znoszą przemilczenia i chorują. Uczuciom, aby rozkwitły, niezbędny jest opór, inaczej nie poszybują. Taka jest kolej rzeczy dla uczuć i ptaków.

Czasami zdobywamy się na odwagę i głośno studiujemy charaktery. Stajemy się wówczas uroczyści, napuszeni, zagęszczeni i nudni tak, że przyjaciele i kobiety odwracają się od nas i wtedy otwierają się drzwi rozczarowań.

Starszy wiek bywa trudną, oraz niezwykle rzadko zbawienną mądrością. Dzieło, którego człowiek był udziałowcem powoli odchodzi i on nie wie jak je zatrzymać. Jeśli nie dorobił się zainteresowań, egzystencja oddala go od życia, miejsce nadziei poczyna wypełniać się rozczarowaniami i życie staje dramatycznie płaskie. Na całe szczęście ludzkość odeszła od tradycji strącania bezużytecznych starców w przepaść.

Co ważniejsze: Zmartwienia miłosne, czy problemy moralne? Obie ”choroby” popularne są, znane powszechnie i krążą nad nimi roje ekspertów. Co uwiera najbardziej wiadomo, to miłość, przypadłości moralne łatwiej ukryć, schować przed ciekawskim wzrokiem. Sumienie to pojemna skrzynia.

W końcu, jeżeli mamy szczęście i udaje się lata schyłku przechodzić bez cierpień, czego więcej trzeba? Gdy zbliża się Wielka Zmiana i człowiek potrafi utrzymać radość oraz pogodę ducha, absolutnie zasługuje na skrzydła!

Andrzej Szmilichowski

Lämna ett svar