O Ukrainie, Rosji i kościele katolickim w najnowszym numerze NGP

Można mówić o nim co i jak się chce, ale jednego nie można Putinowi odmówić: konsekwencji w budowaniu własnej i Rosji klęski. Ponieważ niezależnie od jego, czy któregokolwiek z poprzednich carów i cezarów planów, polityka oparta na rzekomych „historycznych prawach” powrotu do „historycznych terytoriów”, a więc wskrzeszanie upadłego imperium, nie powiodło się dotychczas nikomu, ale kto bogatemu zabroni? Jakim pośmiewiskiem stałaby się Wielka Brytania, gdyby premier ogłosił, że zamierza zbrojnie dochodzić „historycznych praw”, do wprzódy posiadanych terytoriów…” – pisze w felietonie ”Zimna płyta” Andrzej Szmilichowski.

W numerze także drugi, bardzo osobisty tekst tego samego autora, ”Skrócona historia życia”:

Człowiek, chce czy nie chce, dociera do etapu, kiedy warianty życia zacieśniają się, kurczą i stają żałośnie ograniczone, ale są również tacy, którzy zaprzeczają determinizmowi czasu. Ci mówią: Czterdziestka to drobiazg! Pięćdziesiątka to najlepsze lata! Sześćdziesiątka to kiedyś czterdziestka! I tak dalej i tym podobnie. Nie ma co się śmiać, każdy ma jakąś swoją Samosierrę.

W NGP znajdziemy także esej Aleksandra Kwiatkowskiego ”Historia się powtarza, czyli dramat w kilku aktach”:

Poza polem naszej europejskiej obserwacji pozostaje cały teatr rosyjskich wojen i ekspansji, poczynając od działań wojennych na Kaukazie, poprzez konflikty z Iranem, podbój chanatów na Bliskim i Środkowym Wschodzie, rywalizacja z Anglią w Afganistanie oraz z Chinami i Japonią w Mandżurii. Wydarzenia XIX wieku powtarzają się w innej sytuacji i formie w XX, gdy Anglia i ZSRS okupują do spółki Iran w obawie przed awansami Hitlera, i gdy Stalin po zakończeniu wojny, zwleka z opuszczeniem Północnego Iranu, oraz żąda uprawnień w cieśninach, tureckich miast Kars i Ardagan, a nawet części byłej włoskiej kolonii w Libii. Otrzymuje tylko, po klęsce Japonii, do której niezbyt się przyczynił, cały Sachalin i Wyspy Kurylskie.

Także bardzo aktualny temat ”Polityczna działalność kościoła” autorstwa Andrzeja B. Lewkowicza:

Zaangażowanie kościoła w politykę niezwykle bulwersuje społeczeństwo, nawet ludzi wierzących. Nie jesteśmy szczęśliwi z tego powodu, że księża wpływają na wyniki wyborów, mówią na kogo głosować, wpływają na zmianę w Polsce prawa, zasiadają w pierwszych rzędach na uroczystościach państwowych itd.

Numer dostępny w polskich sklepach i instytucjach na terenie Sztokholmu, a także w wersji PDF na stronie www.polonica.se

Lämna ett svar